Bogactwo i kanibalizm miast, czyli nauki Jana Jakuba Rousseau
Wielkie miasto zabija empatię, a jego mieszkańcy poświęcają siebie nawzajem, aby zaspokoić swoje zachcianki.
Wielkie miasto zabija empatię, a jego mieszkańcy poświęcają siebie nawzajem, aby zaspokoić swoje zachcianki.
Dlaczego dobrowolnie zrzekać się praw do jednego z ważniejszych słów tego świata, prawa do mięsa? Czy to nie kapitulacja?
Żywności na świecie nie brakuje. Problem w tym, że nie trafia tam, gdzie jej najbardziej potrzeba.
Oczywiście weganizm nie uratuje świata. Dieta to nie wszystko. Weganizm tutaj jednak nie zaszkodzi, a nawet może pomóc Tobie i Twojemu otoczeniu.
Lubisz boczniaki? Wspaniale, mają wiele cennych witamin i minerałów. Te niestety leżą na plastikowej tacce i są owinięte folią. Nie możesz ich kupić.
Jakoś musimy wyżywić rosnącą populację świata i dieta roślinna jest tutaj najbardziej oczywistym i najłatwiejszym rozwiązaniem – mówi Jaś Kapela w rozmowie z Dariuszem Gzyrą.
Dlaczego jej patronem jest morświn? I jakie książki ukazały się w niej do tej pory?
Jaś Kapela: Oto moja pokuta za to, że nie myślałem o tym, co jem.
Gdyby naprawdę chodziło o dobro przyrody, myśliwi już dawno zrezygnowaliby z polowania na ptaki.
Im ważniejsze jest jedzenie, tym więcej w nim moralności. Skoro już prawie wszystko inne jest dozwolone, to gdzieś musimy przenieść naszą potrzebę ustalania drobiazgowych norm.