Czerepanyn: Widmo Ukrainy krąży po Europie
Widma zazwyczaj budzą strach, ale mogą też dawać nadzieję.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
Widma zazwyczaj budzą strach, ale mogą też dawać nadzieję.
Rosyjski projekt zniszczenia Ukrainy i Unii Europejskiej w imię jakiegoś alternatywnego porządku globalnego nie powinien nas szokować ani dziwić.
„Putin jest zbyt silny, nikt go nie zatrzyma, jeśli będzie chciał zdobyć miasto” – mówi Serhij.
Putin jest nieprzewidywalny, a jego bronią stały się ruchy odśrodkowe w UE.
Między rokiem 1991 a 1993 odbyła się gra o Rosję.
Polacy są sprzedajni. Sprzedaliście Hitlera, Stalina, a nawet Szwedów – krzyczy dowódca oddziału.
Jak po tym wszystkim możemy chcieć żyć na Ukrainie? – pyta Natalia. – Ja z mężem popieram Doniecką Republikę Ludową.
Na wojnie ciągle mówi się o politykach. Wojskowi z nienawiścią i pogardą, cywile z rozpaczą i niezrozumieniem.
Woli go zostawić Ukrainie jako problem do rozwiązania.
W porównaniu do ostatnich dni jest spokojniej, ale nie można tego nazwać zawieszeniem broni – mówi „Grzywa” ze specjalnego oddziału milicji.