Angelo, ratuj planetę, nie Ukrainę!
Hybrydowy stan wojenny w Ukrainie przebiega dosyć spokojnie, czego nie da się powiedzieć o hybrydowym stanie wyjątkowym, w którym pogrąża się reszta kontynentu.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
Hybrydowy stan wojenny w Ukrainie przebiega dosyć spokojnie, czego nie da się powiedzieć o hybrydowym stanie wyjątkowym, w którym pogrąża się reszta kontynentu.
Prezydentem patriarchalnej Gruzji została kobieta, ale nie należy z tego wyciągać pochopnych wniosków. Salome Zurabiszwili jest jedynie marionetką obozu władzy.
Najciekawsze pytania dotyczą „niektórych” praw obywatelskich, które „mogą” zostać podczas stanu wojennego zawieszone.
Po pięciu latach niewiele już zostało z atmosfery Majdanu. Wizja zbliżającej się wojny może na chwilę obudzić tamte emocje. Ale żadnej wojny nie będzie.
Nie ma żadnych gwarancji, że stan wojenny za miesiąc nie zostanie przedłużony. Jak wiadomo, każda forma stanu wyjątkowego ma to do siebie, że dużo łatwiej ją wprowadzić, niż przerwać.
„Mama robiła koktajle Mołotowa na ulicy Hruszewskiego”.
W tym roku, gdy podział Europy na Wschód–Zachód znów daje o sobie znać, na festiwalu nie zabrakło filmów wadzących się z nową polityczną rzeczywistością.
W Doniecku i Ługańsku, rządzonych przez rosyjskie służby, odbył się proces imitujący wybory przywódców tych terytoriów.
Imigrantki z Ukrainy pracują tuż obok nas, niezauważane. Może łatwiej dostrzeżemy je na podświetlanych plakatach.
Niektórzy widzowie zobaczyli bohaterów filmu Łoźnicy – prorosyjskich separatystów – mówiących dzięki dubbingowi literackim ukraińskim. To najlepiej pokazuje przenikanie się „Donbasu” z ukraińską rzeczywistością.