Co po likwidacji OFE? [wyjaśniamy]
Zwolennicy rządu triumfalnie obwieścili, że władza odda obywatelom środki z OFE, jakby już niedługo mogli je oni swobodnie wypłacić. Niejasności wokół OFE wyjaśnia Piotr Wójcik.
Zwolennicy rządu triumfalnie obwieścili, że władza odda obywatelom środki z OFE, jakby już niedługo mogli je oni swobodnie wypłacić. Niejasności wokół OFE wyjaśnia Piotr Wójcik.
Podcast Krytyki Politycznej. Pytamy, jak jest.
Dyskusje nad szczegółowymi propozycjami reform systemu emerytalnego w Polsce przypominają spór o to, jakimi dachówkami pokryć dach domu, który nie ma nawet fundamentów.
Niepokojące jest to, że emeryturę obywatelską jednym głosem popierają neoliberalne think-thanki i część środowisk lewicowych. Niestety, to lewica pomyliła bramki.
Niestety nie wydaje się obecnie możliwa tak radykalna zmiana całego systemu, jaką proponują zwolennicy emerytur obywatelskich.
„Nowa Konfederacja”: Niskie świadczenia dla wszystkich i samodzielne oszczędzanie.
Niezależnie od wprowadzenia emerytury obywatelskiej, na dłuższą metę jedynym roztropnym rozwiązaniem problemów nie tylko polityki emerytalnej jest wzmocnienie wspólnot rodzinnych.
W roku 2060 na jednego emeryta przypadać będą dwie osoby pracujące. Pracownicze Plany Kapitałowe, jedna z flagowych reform Mateusza Morawieckiego, nie są odpowiedzią na stojące przed nami wyzwania.
Nie oczekujmy od systemu emerytalnego, że naprawi wszystkie błędy rynku pracy, polityki opieki.
Niedobór środków finansowych w ZUS do roku 2026 osiągnie kwotę do 109,4 mld zł. To znaczy, że nawet poważne cięcia nie wystarczą.