W „Projekcie Lady” nie ma miejsca dla Pippi Langstrumpf czy Lisbeth Salander
Wrócił „Projekt Lady”. Jeszcze bardziej okrutny niż w pierwszym sezonie.
Wrócił „Projekt Lady”. Jeszcze bardziej okrutny niż w pierwszym sezonie.
Multi-kulti, przyjaźń, empatia, miłość, seks, rodzina, choć niekoniecznie tradycyjna… Tylko to może uratować świat. Kina Dunin o serialach „Sense8” i „Wielkie kłamstewka”.
Okazuje się, że Narodu Polskiego nie zlekceważyłem, a jedynie nie otoczyłem polskiego Hymnu należytym szacunkiem. Dostałem za to 1000 złotych grzywny. Pozdrawiam sędziego.
Czeskie „Pustkowie”, brytyjskie „Tabu” i polska „Rodzina O”.
Pewność siebie bohaterek „Dziewczyn” jest gówniarska, niekiedy bezczelna. I godna pozazdroszczenia.
Proste ćwoki mówią, że nie lubią czarnuchów i kropka. Rzucają ci to prosto w twarz, żebyś nie miał złudzeń.
Co wybrać? Francuski komiks czy amerykańskie powieści (albo ich ekranizacje)?
Ale spójrz, znalazłem ostatnio na śmietniku obraz, idealny do sprzedania.
Na poziomie trzeciego obiegu hasło o „braterstwie krajów budujących socjalizm” wydaje się szczególnie puste.