Pamiętacie Dicka?
Wojnę wygrały Niemcy i Japonia. Ameryka lat 60. jest podzielona na strefę japońską i niemiecką. Kinga Dunin ogląda „Człowieka z Wysokiego Zamku”.
Cykl kultowych recenzji książkowych Kingi Dunin.
Wojnę wygrały Niemcy i Japonia. Ameryka lat 60. jest podzielona na strefę japońską i niemiecką. Kinga Dunin ogląda „Człowieka z Wysokiego Zamku”.
Co się dzieje w społeczeństwach, w których ludzie czytają? Pustoszeją kościoły, zabija się dzieci nienarodzone, zboczeńcy zawierają śluby, granice otwiera się przed barbarzyńcami i terrorystami…
Myślicie, że w Polsce jest koszmarnie? Jednak nie płyniecie przez morze na przeładowanym pontonie, nieprawdaż?
Wallace pokazuje, że na granicy naszego pola widzenia może dziać się coś, czego zwykle nie dostrzegamy.
Kinga Dunin czyta chińskie science fiction, meksykański kryminał i reportaż o meksykańskich zaginięciach.
Dobry pisarz powinien bardziej na siebie uważać. „Życiorysta Dwa” Janusza Rudnickiego i „Fak maj lajf” Marcina Kąckiego.
Człowiek to nie upadły anioł, ale małpa, która się wzniosła.
Horror to gatunek bardzo słabo reprezentowany w polskim popie, więc miałam nadzieję, że się trochę poboję.
Nawet najbardziej realistyczne rysunki są w inny sposób umowne niż słowo drukowane.