Domyślny stan polityki to nie socjaldemokracja, ale oligarchia
Zachodnie państwo dobrobytu było lokalnym, ograniczonym w czasie wyjątkiem od reguły.
Zachodnie państwo dobrobytu było lokalnym, ograniczonym w czasie wyjątkiem od reguły.
Jeszcze nie wiemy, jak będzie rządzić Partia Pracy. Ale wiemy już, że część jej programu napisali lobbyści wielkiego biznesu.
Rozmowa z Kacprem Bartczakiem, poetą, autorem nominowanego do nagrody Silesius tomu „czas kompost”.
Kiedy skończyła się rewolucja w Polsce? I jak się skończyła? Może właśnie w ten sposób.
Dyrektor Heritage Foundation ostrzega, że jeśli Amerykanie odrzucą prawicową rewolucję, na ulicach poleje się krew.
Rozmowa z Krzysztofem Sztafą, autorem powieści „Wielka radość w polskich domach”, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa WBPiCAK w Poznaniu.
Długi wiek XX uruchamia wyobraźnię polityczną. W końcu przecież nie jesteśmy skazani na kolejny cykl hegemoniczny. Wiemy już, że silnik nieograniczonej akumulacji nie pokona barier środowiskowych i energetycznych, przeciwnie: to właśnie jego działanie nieustanne owe bariery wzmacnia.
Fragment „Długiego XX wieku”, reinterpretacji dziejów kapitalizmu, okrzykniętej arcydziełem socjologii historycznej, którego pierwsze tłumaczenie na język polski ukazało się właśnie w wydawnictwie Glowbook.
Ostatnie decyzje Sądu Najwyższego to m.in. bezkarność Trumpa i okrutny atak na najbiedniejszych w najbogatszym kraju na świecie.
Jakoś mało komu przychodzi do głowy, że wysoki deficyt budżetowy można zniwelować lub w ogóle zlikwidować nie tylko cięciem wydatków, ale też zwiększeniem dochodów budżetowych. Czyli podniesieniem podatków.