Protestujący w Gruzji nie mają szans
Rozmowa z Wojciechem Wojtasiewiczem, ekspertem PISM.
Rozmowa z Wojciechem Wojtasiewiczem, ekspertem PISM.
W sobotę w Gruzji odbyły się historyczne wybory parlamentarne. Sprzyjająca Rosji partia władzy wygrała je w cuglach. Jak to możliwe w kraju, w którym według badań nawet 90 proc. obywateli chce przystąpienia do Unii?
Jesienią 1920 roku międzynarodowa delegacja socjalistów opuściła Gruzję zdumiona i zafascynowana obrazem młodego państwa. „Oni stworzyli najdoskonalszy socjalizm w Europie” – przekonywała Ethel Snowden.
Dziś jedynie 19 proc. Rosjan badanych przez zespół badawczy Exodus22 uważa Gruzinów za przyjaznych. W innym badaniu tylko 4 proc. Gruzinów przyznaje, że cieszy się z przyjazdu Rosjan.
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień.
Gruzińska dziennikarka Marta Ardashelia relacjonuje z Tbilisi przebieg protestów przeciwko ustawie o agentach zagranicy.
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji.
Największym problemem gruzińskiej polityki od lat jest brak atrakcyjnej alternatywy, która mogłaby stać się przeciwwagą dla elity rządzącej.
Skrajna prawica brutalnie przerwała festiwal organizowany w Tbilisi przez aktywistów LGBTQ+.
Rosjanie masowo uciekają do Gruzji. Część z nich sprzeciwia się Putinowi, ale wielu bezwstydnie domaga się, aby nie przypominano im o wydarzeniach w Ukrainie.