Nigdzie nie w domu [Majmurek o „Zimnej wojnie”]
„Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego sprawia wrażenie nigdy nie zrealizowanego filmu polskiej nowej fali.
„Kino jest najbardziej perwersyjną ze sztuk – nie daje ci tego, czego pożądasz, ale mówi, jak pożądać” – Slavoj Žižek.
„Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego sprawia wrażenie nigdy nie zrealizowanego filmu polskiej nowej fali.
Jaki jest największy problem współczesnej polityki? Nie tylko w Polsce, ale na całym świecie?
Dziś, po latach postmodernizmu, łatwo dekonstruować naiwność bądź okrucieństwo marzeń o nowym porządku. Prawdziwym wyzwaniem jest zatem próba stworzenia utopii.
Przypominamy rozmowę Jana Smoleńskiego z Renatą Dancewicz.
W siódmym sezonie „Homeland” Carrie w obronie głowy swojego państwa trafia aż na gzyms siedziby GRU. Uwaga: spoilery.
Miloš Forman przedstawiał w swoim dziele totalitaryzm w jego wielu postaciach i trzymał stronę osób, które stawiały mu opór. Reżyser zmarł 13 kwietnia.
Dystopijna rzeczywistość nie jest tylko symptomem problemów, ale też, w bardzo dużej części, ich przyczyną. Oglądamy najnowszy film Stevena Spielberga.
Jeśli ktoś jeszcze tego nie rozumie, powinien obejrzeć serial „Halt and Catch Fire”.
W filmie „Młody Karol Marks” Marks i Engels spotykają się jak dwaj obiecujący muzycy walczący o pozycję i widoczność, przeżywają wzloty i upadki, by w końcu napisać hit – „Manifest komunistyczny”.