Fraser: Powrót do radykalizmu
Kryzys stwarza szansę na odrodzenie etosu całościowej krytyki systemu, który cechował feminizm drugiej fali u jego początków.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Kryzys stwarza szansę na odrodzenie etosu całościowej krytyki systemu, który cechował feminizm drugiej fali u jego początków.
Nie chcę debatować z tymi, którzy swoimi „ale” torują drogę kolejnym gwałcicielom. Powtarzam: nie znaczy nie.
Można wciąż poszukiwać w mainstreamie mainstreamu i z wyrzutem zauważać, że jest mainstreamowy. Ale cóż w tym dziwnego?
Na podstawie twardej wiedzy medyczno-biologicznej ideologia gender to kawiarniane rojenia, coś jak „naukowy komunizm” (protoplasta „naukowego gender”).
W latach osiemdziesiątych pojawiło się wiele mitów dotyczących „polepszających się” warunków pracy kobiet.
W okresie dojrzewania rozwój psychiczny dziewcząt wkracza nieodwołalnie w fazę polityczną.
Kiedyś Krzysztof Bosak, wówczas poseł, a słowo posła chyba coś znaczy, publicznie obiecał, że zapłaci za moją eutanazję w Szwajcarii.
Jestem człowiekiem jak wielu innych i kiedy widzę jakąś skandaliczną informację o celebrycie czy polityku na czołówce „GW” – klikam. Nie czytam pudelka ani innego ratlerka, ale moi znajomi czytają, a ja nie zatykam uszu, kiedy dzielą się ze mną jakimś smacznym kąskiem. Oczywiście czytają to tylko dla beki, tak się chyba teraz mówi, to […]
Na początek pokażę dziś Państwu coś na obrazku, bo na obrazku lepiej widać. Co my tu mamy? Trzy kobiety i jednego pana, zresztą feministę. Panie na pierwszy rzut oka wyglądają na wyzwolone z obowiązku strojenia się, pokazywania nóżek, używania szpilek i innych niewygodnych gadżetów. Co je różni od pana, poza tym, co wiadomo? Nogi. Nogi […]
Nie mniej niż co czwarta, ale nie więcej niż co trzecia dorosła Polka przerwała kiedyś ciążę – tak w każdym radzie wynika z niedawno ogłoszonych badań CBOS. Częściej kobiety starsze, zapewne za czasów liberalnej ustawy, dużo rzadziej młodsze, chociaż jeszcze przed nimi kawał życia, więc nie wiadomo, czy nie będzie ich więcej. Kobiety mniej wykształcone […]