Szybowicz: Transformacja. Dzieje bajeczne
Wtedy jeszcze była „prawdziwa polska”, jadało się rosół z „prawdziwej kury”.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Wtedy jeszcze była „prawdziwa polska”, jadało się rosół z „prawdziwej kury”.
Moment, gdy wirtualne zbiorowe emocje zmieniają się w namacalną ciszę, zawsze wywołuje u mnie dysonans poznawczy.
Krzątactwo bywa tak niepozorne, że łatwo uchodzi uwadze czytelniczki. W „Jeziorze osobliwości” można potraktować je jako klucz do powieści.
Wreszcie cała prawda o feministkach. Dryjańska mówi, jak jest.
Kobiety mogą w Polsce prowadzić samochody, mogą nawet pisać do gazet, a tak w ogóle jest idealnie.
Feminizacja biedy, working poor, praca opiekuńcza kobiet – o tym nie usłyszycie od Henryki Bochniarz
Wstyd, który jest dziś jedną z największych blokad w relacjach między ludźmi, dla Dunham nie istnieje.
Mamy ją popierać bezwarunkowo i entuzjastycznie, bo to kobieta.
Recenzji nie będzie, bo to zbyt ważny film.
Feminizm powinien dyskutować o agresji między kobietami.