Bułgaria: Czara goryczy się przelała
Wszystko zaczęło się od rachunków za prąd, ale wściekłość wywołał o wiele szerszy problem: zubożenie i wyobcowanie z polityki, których doświadcza większość społeczeństwa.
Wspólnota, która musi wymyśleć się na nowo.
Wszystko zaczęło się od rachunków za prąd, ale wściekłość wywołał o wiele szerszy problem: zubożenie i wyobcowanie z polityki, których doświadcza większość społeczeństwa.
Nie można wyciąć w pień wszystkich powojennych gwarancji socjalnego bezpieczeństwa w Europie.
Ludzie zrozumieli, że mogą wybierać rządy, ale nie mogą wybrać polityki.
Czy na wzór Arabskiej Wiosny wydarzenia minionych tygodni poskutkują zasadniczymi zmianami politycznymi w Europie?
Niedawno we Włoszech koalicja pod przywództwem Partii Demokratycznej (PD) znikomą przewagą wygrała wybory. Drugie miejsce zajęła koalicja pod przywództwem Ludu Wolności (LW), partii Silvio Berlusconiego. Trzecie miejsce zajął Ruch 5 Gwiazdek (M5S) komika Beppe Grillo, a czwarte koalicja odchodzącego premiera Mario Montiego, która zebrała około 10 procent głosów. Warte zauważenia jest to, że sama PD […]
To nie pierwsza manifestacja, którą widzę w tym kraju. Ale tym razem nie organizuje jej żaden z potężnych związków zawodowych ani żadna partia. Korespondencja z Portugalii Wojtka Ziemilskiego.
Źle pomyślana unia polityczna może przynieść jeszcze gorsze skutki niż wadliwa unia monetarna.
Dziś w żadnym państwie Unii terminologii wojennej nie używa się z taką intensywnością jak w Polsce.
Na konsensusie wokół polityki europejskiej nie zależy ani Kaczyńskiemu, ani Tuskowi.