Presja ma sens. Jak lublinianie walczą o drzewa
Patrzyliśmy, jak znikają kolejne tereny zielone i odpuszczaliśmy walkę o nie wiele razy. Jeśli odpuścimy teraz, stracimy wszystko – mówią mieszkańcy Lublina.
Podczas gdy jedni eksploatują planetę, inni ją sprzątają. Katastrofa klimatyczna wymaga od nas zmian. Zastanawiamy się, jak ich dokonać, by nie stracili na tym najsłabsi.
Patrzyliśmy, jak znikają kolejne tereny zielone i odpuszczaliśmy walkę o nie wiele razy. Jeśli odpuścimy teraz, stracimy wszystko – mówią mieszkańcy Lublina.
Absurdalne pomysły resortu komentuje Marta Grundland z Greenpeace Polska.
Zeszłoroczna susza znacznie zniszczyła ich uprawy. W tym roku może być jeszcze gorzej. Spotkaliśmy się z rolnikami z Wielkopolski, żeby porozmawiać o suszy na ich polach.
Jak musimy zmienić swój styl życia, aby nie spalić jedynej planety, jaką mamy? Błyskawicznie i drastycznie.
Jeśli za emisje nie będą płacić ci, którzy je wytwarzają, to zapłacą za nie inni ludzie gdzieś na świecie: tracąc źródło utrzymania lub uciekając przed katastrofą klimatyczną.
Warto docenić talent człowieka, który w tej jednej wypowiedzi wzywa do rzetelnego informowania, a jednocześnie powiela insynuacje.
60 procent zasobów OZE Unii Europejskiej pochodzi nie z wiatru, nie ze Słońca, ale właśnie z biomasy. Czy to na pewno dobrze dla klimatu?
Jak gminy miejskie mogą zaoszczędzić wodę?
Strażakom udało się zażegnać kryzys w Biebrzańskim Parku Narodowym, ale podobny dramat może za chwilę rozegrać się w Puszczy Białowieskiej.
Nad 68 proc. powierzchni Polski nie występuje już naturalne niebo nocą, a dla 14 proc. Polek i Polaków nocne niebo jest tak jasne, że ich oczy całą dobę pracują w trybie dziennym.