Łukasiewicz: To czas desperacko ponury
W środę amerykański Senat zatrzymał ustawę o pomocy dla Ukrainy. „Ameryce grozi w tej chwili kompromitacja globalna” – mówi Piotr Łukasiewicz.
W środę amerykański Senat zatrzymał ustawę o pomocy dla Ukrainy. „Ameryce grozi w tej chwili kompromitacja globalna” – mówi Piotr Łukasiewicz.
Znów zapowiada się wybór między Bidenem a Trumpem. Ale jak to w Ameryce, będzie co oglądać.
Republikańskie grzechy przeciw kobietom kładą się długim cieniem. Ale dziwnym trafem ten cień nie sięga Donalda Trumpa.
Trump może stracić nie tylko symbol swojej potęgi, nowojorską Trump Tower, ale, kto wie, może nawet własną markę.
Były burmistrz Nowego Jorku i bohater 11 września ma dziś 79 lat – i stał się pośmiewiskiem Ameryki z ręką w spodniach.
Z każdą sprawą w sądzie, z każdym poważnym zarzutem i z każdym aresztowaniem Trump umacnia się jako najpopularniejszy polityk wśród republikanów.
Jakkolwiek rozumiem, że kopanie Trumpa jest niezwykle satysfakcjonujące i zasłużone, obawiam się, że wszystkie te pozwy skończą się wygraną republikanów w 2024 roku.
Trump jest oskarżony o bezprawne przetrzymywanie i udostępnianie osobom nieupoważnionym tajnych dokumentów.
DeSantis to kandydat, którego ewentualna prezydentura byłaby równie polaryzująca jak ta Trumpa.
Sprawa Trumpa nie jest precedensem. Kiedy w 1998 roku Bill Clinton zgodził się wypłacić Pauli Jones 850 tysięcy dolarów w ramach pozasądowej ugody w sprawie o molestowanie seksualne, nie stracił na popularności.