Sturis z Aten: Tsipras zwycięski… i przegrany
Przetrwał najtrudniejszą – trudniejszą nawet niż negocjacje – noc w swoim politycznym życiu.
Przetrwał najtrudniejszą – trudniejszą nawet niż negocjacje – noc w swoim politycznym życiu.
W tym roku mój stary będzie miał siedemdziesiątkę. Jest dzieckiem wojny. Czasami dzwoni, żeby zapytać, co słychać. A ja używam jego słów. Powtarzam jego błędy.
A miała szansę wejść do panteonu wielkich europejskich konserwatystów.
Plan upokorzenia Syrizy – w przeciwieństwie do planu oszczędnościowego – zdaje się przynosić skutki.
Na Ukrainie nowa, westernizowana, seksowna policja już wygrywa ze starą, skorumpowaną, obleśną milicją.
Lepiej głosować na to, co chcesz, i tego nie dostać, niż głosować na to, czego nie chcesz, i to dostać.
43 ciała w Ayotzinapie? Od 2000 roku doliczono się w Meksyku 100 tysięcy trupów.
Nie widzę żadnej szansy na zwrot polityczny w Europie, który wyrwie Grecję z błędnego koła recesji.
To smutne, że dziś musisz należeć do „radykalnej” lewicy, żeby bronić socjaldemokratycznych wartości.