10 kwietnia 2010 roku rządowy tupolew rozbił się, podchodząc do lądowania w gęstej mgle zalegającej na lotnisku w Smoleńsku. W raporcie Komisji Badania Wypadków Lotniczych wykazano liczne nieprawidłowości po stronie polskiej załogi i administracji, błędy rosyjskich kontrolerów i nieadekwatne wyposażenie lotniska.
Na pokładzie samolotu znajdowała się para prezydencka, a także wielu parlamentarzystów, członków rządu i ministrów kancelarii prezydenckiej.
Na warszawskim Krakowskim Przedmieściu obchody piątek rocznicy katastrofy fotografował Maciej Komorowski.
CZYTAJ TAKŻE:
Cezary Michalski: Jaka byłaby Polska bez Smoleńska? Byłaby lepsza, nieskończenie lepsza.























![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)




Komentarze
Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.