Karenina współczesna albo pułapki arogancji
O wiele łatwiej jest dekonstruować sztuczność dawno minionego świata, niż użyć historycznego kostiumu do zmierzenia się z tym współczesnym.
O wiele łatwiej jest dekonstruować sztuczność dawno minionego świata, niż użyć historycznego kostiumu do zmierzenia się z tym współczesnym.
Widmo tożsamości krąży nad Polską. Krąży już od jakiegoś czasu, zaczęło wyraźniej, od kiedy nastały tak zwane „media tożsamościowe”, które – wedle deklaracji – służą nie temu, by informować o świecie (czymś takim zadowoliłby się byle leming), ale temu, by bronić „polskiej tożsamości” (zagrożonej przez obce, zachodnioeuropejskie wpływy). Już Stanisław Brzozowski narzekał na to, że […]
Rozkosz jest obowiązkowa, choć zajmuje dużo czasu, pochłania pieniądze i wymaga sporej sprawności fizycznej.
Za pomocą maski własnego zachowania nie chronię swojego nagiego, autentycznego „ja”, lecz je przekraczam. Fragment z pierwszego tomu „Dziennika” Susan Sontag.
Nie widać, by ktoś z rządzących chciał budować system silnych instytucji kulturalnych. Ciągle wierzą oni, że wolny rynek będzie remedium na wszystkie bolączki kultury.
Paul Thomas Anderson mierzy w arcydzieło. Od początku widzimy, że mamy do czynienia z filmem szalenie ambitnym – i nie chodzi w nim wcale o scjentologów.
„NN” to pięciu bohaterów o różnym statusie społecznym. Każdego Franczak obdarza własnym, wyrazistym językiem, i robi to całkiem sprawnie. Tylko po co?
Wytrwałość, ciekawość świata, pewność siebie – to decyduje o życiowym sukcesie, bardziej niż wiedza i umiejętności. Co ciekawe, te cechy wcale nie są wrodzone.
Płyta „good kid, m.A.A.d city” to prawdziwe wydarzenie w zblazowanym świecie hip-hopu. O najnowszej płycie Kendricka Lamara pisze Jakub Bożek.
Przyczyną tej dolegliwości nie są żadne detergenty i nie leczy się jej kortyzonem. Fragment książki Betty Friedan „Mistyka kobiecości”.