Jak czyta nasz mózg?
W badaniach przeprowadzonych na Uniwersytecie Stanforda próbowano przyjrzeć się temu, czy ważne jest nie tylko CO, ale też JAK czytamy. Czego można dowiedzieć się dzięki jednemu rozdziałowi „Mansfield Park”?
W badaniach przeprowadzonych na Uniwersytecie Stanforda próbowano przyjrzeć się temu, czy ważne jest nie tylko CO, ale też JAK czytamy. Czego można dowiedzieć się dzięki jednemu rozdziałowi „Mansfield Park”?
To nieprawda, że kultura musi być bezradna wobec biedy i przemocy – i że jedyne, co może zaoferować ludziom, to kompensacja poczucia odrzucenia i upokorzenia.
„Napisałem kiedyś książeczkę o [Marii] Dąbrowskiej, z której pisarka była okropnie niezadowolona. Złościła się na mnie, a jak mi ktoś opowiadał – [Wojciech] Żukrowski jeszcze ją podjudzał. Przykro mi było i na pogrzeb poleciałem jakby z przeświadczenia przymusu. Kiedy usłyszałem, jak mistrz ceremonii, ówczesny dyrektor ministerstwa kultury, woła, że mu tak trzeba młodych literatów, ja, […]
Granica między fiction i non-fiction jest mocno rozmyta, ale kiedy czytam „Disko” i „Mokradełko” twierdzenie to bierze w łeb. Tekst Kingi Dunin.
Bracia Jakub i Adolf Bermanowie. Nic w ich życiu nie było z góry przesądzone; i ostatecznie złożyło się na nie wiele wyborów. Czytaj fragment najnowszej książki Marci Shore.
Publikowanie w sieci i pobieranie plików zawierających treści akademickie to nie jest kradzież jabłek ze straganu. O konsekwencjach zamknięcia portalu Library.nu.
Wiecznym problemem „Gazety” jest konieczność autoryzacji, kiedy to często postacie publiczne wycofują się z tego, co powiedziały. Moja żona Anna przeprowadziła wywiad z Wałęsą przed pierwszą turą wyborów. Trzykrotnie ten wywiad autoryzowała, a kiedy był już złożony w drukarni, a rzecznik prasowy miał tylko przesłać resztę tekstu do autoryzacji, zamiast tego przekazał „Gazecie”, że Wałęsa […]
King Kong zrobił na mnie niesłychane wrażenie. Nie wiem, dlaczego ten film tak strasznie zadziałał na moją wyobraźnię.
Poprzednie filmy serii próbowały dopasować agenta 007 do współczesnych zachodnich wartości. „Skyfall” cofa go do jego ideologicznych początków.
Na powołanie Społecznej Rady Kultury w Warszawie czekaliśmy od lat. Właśnie ogłoszono jej skład. Czy możemy już otwierać szampana? Komentarz Romana Pawłowskiego