Zagrajmy to jeszcze raz
„Nic dwa razy się nie zdarza”, pisała Szymborska i śpiewała Kora. Widać obie nie przewidziały, co będzie się działo w młodym polskim kinie.
„Nic dwa razy się nie zdarza”, pisała Szymborska i śpiewała Kora. Widać obie nie przewidziały, co będzie się działo w młodym polskim kinie.
Redakcja nie bierze na siebie odpowiedzialności za to, że aktorzy na listy nie odpowiadają. Są to ludzie bardzo zapracowani, nie mający nie raz dla siebie nawet wolnego czasu. Trzeba więc albo czekać cierpliwie i nie mieć żalu za brak odpowiedzi, albo wcale nie pisać. Fragment odpowiedzi na list p. Ludeczki Jasieńskiej, tygodnik “Kino”, luty 1938.
Historię firmy Muzak, czyli dostarczyciela „muzyki do windy” opisuje Jakub Bożek.
10 lutego 2013 zmarła prof. Jadwiga Czachowska współtwórczyni powojennej bibliografii polskiej. Sylwetkę Profesor przedstawia Agnieszka Kosińska.
… czyli „eksperyment jest naszym obowiązkiem”. O książce poświęconej Studiu Eksperymentalnemu PR pisze Klaudia Rachubińska.
Wbrew powszechnym opiniom film Borcucha to nie ładny festiwalowy produkt, ale odważna afirmacja grzechu – niezbędnego do osiągnięcia dojrzałości.
Główna bohaterka „Szopki” Zośki Papużanki nie zdobyła sympatii recenzentów. Czy tylko ja ją lubię?
Jedynym filmem, o którym myślałem w trakcie realizacji „Za wzgórzami”, był „Egzorcysta”. Dziś do kin wchodzi nowy film Cristiana Mungiu.
Raczkowski czuje się nie tylko orędownikiem prostytutek, ale również ich mentorem czy opiekunem. Tylko co z tego wynika dla samych kobiet?
„Nieulotne” Jacka Borcucha to film o emocjach, który nie budzi emocji w widzach.