Chutnik: Fantazyjny komiks staje w gardle
Cwaniary to nie są fantastyczne superbohaterki, one istnieją. Dlatego książka trafia w czuły dziewczyński punkt.
Cwaniary to nie są fantastyczne superbohaterki, one istnieją. Dlatego książka trafia w czuły dziewczyński punkt.
Efektowny tytuł „Barwy ruin” jest w pewnej mierze mylący – wystawa w Domu Spotkań z Historią nie dotyczy bowiem w pierwszej kolejności wojennych zniszczeń.
Rozmowa Oleksija Radyńskiego z Wową Worotniowym – kultowym ukraińskim artystą ulicznym.
Poza Chicago o footworku długo prawie nikt nie słyszał. Dopiero teraz wychodzi debiutancka płyta 41-letniego fundatora tego gatunku. O RP Boo pisze Jakub Bożek.
Czekam cierpliwie, aż się to wszystko skończy i trzeba będzie znowu kombinować pieniądze.
Praktykował samodzielność bycia i wysoką jakość współbycia z innymi. I to jest dla mnie dziś zasadniczym argumentem na rzecz wagi jego praktyki i myśli.
Połowa nowoczesnej twórczości to krzyki nostalgii za innym życiem. Tekst Jerzego Grotowskiego.
Objęcie artystów ubezpieczeniem jest dla polskich polityków kompletną abstrakcją.
Pejzaż brytyjskiej kultury po thatcheryzmie przedstawia Agata Pyzik.
Libido męskie z wiekiem słabnie i coraz częściej wymaga wspomagania viagrą, kobiece wręcz przeciwnie.