Nigdzie nie w domu [Majmurek o „Zimnej wojnie”]
„Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego sprawia wrażenie nigdy nie zrealizowanego filmu polskiej nowej fali.
„Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego sprawia wrażenie nigdy nie zrealizowanego filmu polskiej nowej fali.
Słownik ten dowodzi niezbicie i naukowo, że żeńskie formy rzeczowników, w tym nazwy zawodów, to nie wynalazek feministek przełomu tysiącleci, ale polska tradycja językowa.
Mieszane mam uczucia w stosunku do najnowszej premiery skądinąd uwielbianego przeze mnie duetu Strzępka-Demirski. Robić Twardocha? Robić Twardocha w Teatrze Polskim? Ale o co chodzi?
Czy uprzedzenia na przykład wobec Polaków to rasizm, czy jednak niechęć do imigrantów, a może kwestia klasowa?
Wiersze trzeba pisać tak, żeby bolało. Politykę robić tak, żeby bolało trochę mniej.
Mnóstwo nam on daje, jest świetnym narzędziem do bardzo wielu rzeczy, ale – właśnie – to jest tylko narzędzie – mówi Alicja Borkowska ze Strefy WolnoSłowej.
Jaką konstytucję napisać dla Nowego Świata? Propozycja od Ewy Łętowskiej i Krzysztofa Pawłowskiego.
Kobiety nagle zostały obdarzone mocą rażenia prądem i stały się silniejsze od mężczyzn. Jak wpłynie to na życie rodzinne i codzienne?
Czas wlecze się wolniej, gdy patrzymy na palce swoich stóp, niż wówczas, gdy musimy walczyć z czeczeńską mafią o przetrwanie. O „Zakładniku” Guy Delisle’a.
… bo teatr nie wie, skąd przybyła i dokąd zmierza nasza cywilizacja.