Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Przekaż Przekaż

Kraj

Grodzka: Jestem sobą i robię swoje

Przyjęłabym propozycję zostania wicemarszałkinią. Ale pod pewnymi warunkami: że pomoże mi klub i Wanda Nowicka – mówi Anna Grodzka.

Walka

Jak uprawiać lewicową politykę

Przyjmijmy idealistyczne założenie, że politykę uprawia się po to, żeby mieć wpływ na rzeczywistość. A jeżeli ma być ona lewicowa, kierunek zmian wynika z określonego światopoglądu, który w największym skrócie i uproszczeniu można przedstawić w dwóch punktach. Po pierwsze, kapitalizm jest niesprawiedliwy. Należy go zastąpić innym ustrojem (to raczej utopijne życzenie) lub przynajmniej wprowadzić daleko […]

Walka

Łętowska: Gowin dokonał prymitywnej instrumentalizacji prawa

Konstytucyjna ochrona małżeństwa nie czyni związków partnerskich sprzecznymi z konstytucją.

Walka

Polska-tris

Proszę Państwa, byłem chory przez tydzień i był to bardzo dobry tydzień, bo przez ten czas nie oglądałem telewizji, nie korzystałem z netu, tylko czytałem sobie Barbarę Tuchman, Josepha Rotha i Kucię. Kucia to Coetzee, tak go pieszczotliwie nazywam, bo tak mniej więcej wymawia się jego nazwisko. No i w związku z tą chorobą przez […]

Walka

Kamil Sipowicz: Pojęcie psychodelików w antropologii, kulturze, medycynie i filozofii

1.02. o godz. 19.00 wykład „Kodeinowy Białoszewski i hippisi”

Walka

Likwidacja szkół? Władze Krakowa są krótkowzroczne

Gdy wkrótce przyjdzie wyż, uczniów trzeba będzie upychać w szkołach-molochach – mówi Anna Kantorek.

Walka

Przydałby się przeciąg

W Zielonej Górze potrzebna jest oferta kulturalna, która będzie kontrowersyjna, zmusi do redefinicji, zaburzy rutynę codzienności.

Walka

Polityka nowotworowa. Pamiętnik praktyczno-teoretyczny

Spotkanie autorskie z Łukaszem Andrzejewskim poprowadzi Adam Ostolski.

Walka

Przestańmy jęczeć

Sami jesteśmy odpowiedzialni za to, co się dzieje. Ustawa o związkach partnerskich dotyczy naszego pokolenia – pisze na łamach „Dziennika Opinii” Justyna Drath z Klubu KP w Krakowie.

Walka

Strajk synogarlic

Zwykle karmił synogarlice około południa. Przylatywały wcześniej i czekały cierpliwie na zewnętrznym parapecie. Stałam na palcach, starając się nie ruszać, i patrzyłam na ich czarne mądre oczy i ładne obróżki na tle jasnoszarych piór. Dziadźka szurając kapciami podchodził do okna z pokrojonym chlebem, w ręku miał kij ozdobny do zasłon. Kiedyś były takie kije. „Czemu […]

Walka
Wczytywanie...