Rasa, klasa, płeć – i mesjańska resztka
Od jakiegoś czasu czuję się intelektualnie staro – jak jakiś, nie przymierzając, dinozaur uniwersalizmu.
Od jakiegoś czasu czuję się intelektualnie staro – jak jakiś, nie przymierzając, dinozaur uniwersalizmu.
W Polsce wciąż niewiele osób kieruje się wytycznymi ekologicznej i odpowiedzialnej mody.
Kobiety, o których pisze Tubylewicz, muszą być hipokrytkami, żeby utrzymać się na powierzchni.
Trzeba chcieć przyznać, że popełniono błędy, żeby cokolwiek naprawić.
Jest we mnie żal, że kanonizacja była kolejną okazją dla mojego Kościoła do manifestacji siły.
Pochody, parady, pikniki, happeningi. A na koniec after party – tak minęło Święto Pracy.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy literatura może ratować ludzi przed zagładą, to wcale mu się nie dziwię.
O źródłach uprzedzeń i nierównego traktowania w zatrudnieniu rozmawiać będą goście Świetlicy KP w Trójmieście w środę, 7 maja.
8 godzin pracy, 8 godzin odpoczynku, 8 godzin snu było pięknym postulatem sto lat temu, dziś potrzebujemy nowych.
1 maja upamiętnia przemoc wymierzoną w niewinnych. W tych, którzy upominali się nie tylko o swoje prawa, ale prawa dla wszystkich.