Bergoglio i Borgia
Proszę Państwa, coraz więcej wskazuje na to, że obecny papież jednak nie jest chujem. Jeśli to prawda, mamy do czynienia z wydarzeniem epokowym, zapewne zwiastującym koniec świata. Czegoś takiego nie było od czasu biednego Celestyna V (i wtedy też zwiastowało to koniec świata). Domyślam się, że Państwa moje (ostrożne zresztą) stwierdzenie zaszokowało. I nic dziwnego. […]



