Dochód podstawowy: lek na chroniczną niepewność
Jeszcze kilka lat temu dochód podstawowy mógł być marzeniem. Dzisiaj jest koniecznością.
Jeszcze kilka lat temu dochód podstawowy mógł być marzeniem. Dzisiaj jest koniecznością.
Bogaci mogą znaleźć sposób na odizolowanie się od negatywnych skutków skażonego powietrza, brudnej wody, niszczenia miejsc zielonych itd.
Jeśli lewica ma zapobiec powstaniu neoliberalnej antyutopii, musi przestać tylko łatać nierówności. Czas na demontaż kapitalizmu rentierów.
Powszechne usługi podstawowe mają wiele zalet, ale w odróżnieniu od dochodu podstawowego nie oferują ani wolności, ani fundamentalnego bezpieczeństwa.
Guy Standing postuluje Fundusz Dobra Wspólnego: podatek od prywatnych zysków czerpanych z eksploatacji tego, co wspólne – zasobów naturalnych naszej planety.
Lewica dalej będzie tracić poparcie i dryfować na polityczny margines, jeśli nie ucieknie od błędu, jakim jest zrównywanie pracy z pracą najemną.
Prekariusz nie ma energii i czasu na aktywność artystyczną, polityczną i towarzyską. Jego życie jest skolonizowane przez pracę.