Cztery drogi do Brexitu, prawie wszystkie złe
Decyzja brytyjskiego społeczeństwa o wyjściu z Unii nie była racjonalna. Ale Brexit musi taki być.
Decyzja brytyjskiego społeczeństwa o wyjściu z Unii nie była racjonalna. Ale Brexit musi taki być.
Na końcu tunelu wolnego handlu nie czeka was żaden „garnek złota”.
W ciągu 42 lat członkostwa w Unii Europejskiej Brytyjczycy pozostawali niezręcznym, eurosceptycznym partnerem.
Dojście do władzy partii populistycznych po raz pierwszy dało reżimowi Putina wpływowych rozmówców w Europie. Kreml ma się wreszcie z kim bratać.
Jak marzył Hayek, dziś każdy może stworzyć własny pieniądz. Nic dobrego z tego nie wyniknie.
Dlaczego wciąż nie wyłoniła się żadna nowa, istotna szkoła w myśleniu o ekonomii?
Czy używany przez Margaret Thatcher slogan „There is no alternative” (z ang. nie ma alternatywy) będziemy musieli stosować do robotyzacji rynku pracy?
Przyznał to Żiżek w książce „Against the Double Blackmail”, musi zauważyć też lewica, jeśli chce znów wygrywać wybory.
Niemcy od ponad dekady mają saldo dodatnie i włos im z głowy nie spadł. Jednym ze sposobów skruszenia tego układu nierównowagi byłoby przyjęcie mechanizmu z Bretton Woods.
Kto pociąga za sznurki w Unii Europejskiej? Dzień wyborów federalnych w Niemczech to właściwa pora, by zadać takie pytanie.