14 lutego już po raz drugi na całym świecie odbędzie się taneczny protest przeciw przemocy wobec kobiet – „One Billion Rising”. Akcja zainicjowana przez Eve Ensler, autorkę Monologów waginy, odbywa się obecnie w 207 państwach. Polska odsłona akcji – „Nazywam się miliard” – dedykowana jest w tym roku prawu dziewczynek i dziewcząt do życia bez przemocy, w szacunku i poczuciu bezpieczeństwa.
„Miałam 13 lat. Byłam na wakacjach u mojej siostry. Właściciel mieszkania, u którego siostra wynajmowała pokój, przychodził w nocy, siadał przy moim łóżku i mnie głaskał. W ciągu dnia, gdy nikt nie widział, dotykał moich piersi. Strasznie się tego wstydziłam i myślałam, że to moja wina” – historia Oli to jedna z wielu publikowanych przez kobiety na fejsbukowej stronie polskiej akcji. Jak mówi Joanna Piotrowska, prezeska fundacji Feminoteka i organizatorka polskiej akcji: przemoc jest doświadczeniem praktycznie każdej dziewczyny – na ulicy, w szkole, na dyskotece, w pociągu. Dziewczyny boją się wchodzić do takich miejsc same, wieczorami boją sie chodzić po ulicy. Wiedzą, że będą narażone na zaczepki, a nawet gorsze sytuacje przemocowe. Co gorsza: nierzadko mówi się, że pokrzywdzona „sama jest sobie winna”, a winę sprawcy umniejsza się, komentując wygląd, zachowanie czy stan trzeźwości kobiet.

Młodych osób nie uczy się tego, jak powinny wyglądać zdrowe relacje międzyludzkie. Wiele nastolatek nie wie, że tkwi w przemocowych relacjach. „Utożsamiają przemoc z tym co najbardziej rozpoznawalne: fizyczny ból, groźby” – mówi Natalia Broniarczyk z Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton. – „Nadmierna kontrola, przeszukiwanie maili, śledzenie, obrażanie, komentowanie wyglądu ciała to dla nich norma”.
Nagminne jest bagatelizowanie pierwszych oznak przemocy w szkołach, a nawet w przedszkolach. „Chłopaki zaczepiają dziewczyny, poklepują je po pupach, a później nazywają to końskimi zalotami i mówią, że powinny być z tego zadowolone. Nastolatki nie mają do kogo się w takiej sytuacji zwrócić. Pedagożki radzą dziewczynom, żeby ubierały się skromniej, tłumaczą, że to taki wiek” – opowiada Joanna Piotrowska, której bardzo zależy na tym, żeby zwrócić uwagę na przemoc dotykającą nieletnich. – „Temat dziewczyn i dziewczynek nie jest w Polsce w ogóle poruszany. Mam nadzieję, że w tym roku zaistnieje w dabacie publicznej”.

Do akcji włączył się działający przy Feminotece męski ruch sprzeciwiający się przemocy wobec kobiet Głosy Przeciw Przemocy. Sergio de Arana, aktywista grupy i wspólautor audycji „Dość przemocy” w radiu TOK FM, chciałby, by kobiety „nie były traktowane w przestrzeni publicznej jak przedmioty lub zwierzyna łowna”. Przypomina również, że w Polsce wciąż nie została ratyfikowana Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.
„W Polsce co roku 800 tysięcy kobiet doświadcza przemocy fizycznej lub seksualnej. Coś musi być nie tak z naszym społeczeństwem, skoro tyle kobiet doświadcza przemocy i na dodatek są obwiniane o to, że »same ją sprowokowały«” – mówi de Arana – „Każdy z nas powinien zająć jasne stanowisko, widząc przemoc wobec kobiet i być gotowym na to, aby podjąć konkretne działania w tej sprawie”.

Dlaczego protest ma formę tańca? Joanna Piotrowska wyjaśnia: „Temat przemocy jest bardzo trudny. W tańcu wyzwala się energia i radość. Tańcząc, jesteśmy wspólnotą i robimy coś w słusznym celu”.
Wydarzenia w ramach akcji Nazywam się Miliard odbędą się w 30 miastach w całej Polsce. W wielu miastach można jeszcze wziąć udział w otwartej próbie. Układ można też przećwiczyć, zaglądając np. tutaj:
Wydarzenia w poszczególnych miastach w Polsce:
Barlinek: Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Barlinku, ul. Szosowa 2
Białystok: godz. 17.00, Kawiarnio-Księgarnia „Spółdzielnia” w Białymstoku
Bielsko-Biała: godz 15:00, Plac Chrobrego
Bydgoszcz: godz. 18.00, Plac Wolności
Bytom: godz. 17.00, Rynek
Człuchów: godz. 13.00, Rynek
Elbląg: godz. 17.30, Centrum Tańca Promyk
Gliwice: godz. 21.30, Copa-Cabana
Głogów: godz. 14.30, Rynek
Gryfice: godz. 15.30, Plac Zwycięstwa
Katowice: godz. 17.00, ul. Mariacka, Ministerstwo Śledzia i Wódki II
Koszalin: godz. 16.30, przed Politechniką Koszalińską, ul. Śniadeckich 2
Kraków: godz. 19.00, Plac Szczepański
Lubin: godz. 16.00, lubińskie Błonia
Lublin: godz. 17:00, Galeria Olimp, obok Multikina
Łowicz: godz. 16.00, Nowy Rynek
Łódź: godz. 17.00, na OFF Piotrkowska pomiędzy Spalonymi Słońcem a DOMem
Olsztyn: godz. 16:30- 19:00, sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej nr 13
Olecko: godz. 16.30, Plac Wolności
Oświęcim: godz. 15.00, przed Oświęcimskim Centrum Kultury
Płock: godz. 19:00, Studio Tańca Fame
Pomianowo, Gmina Białogard: Gimnazjum im. Ignacego Krasińskiego
Poznań: godz. 15.00, ul. Półwiejska
Siedlce: godz. 16.00, Plac Generała Sikorskiego
Sosnowiec: godz. 16.30, Plac Stulecia (dawna Patelnia)
Szczecin: godz. 16.00, CH GALAXY
Świdnica: godz. 13.00, Rynek
Tarnów: godz. 10.00, Siemacha
Wałbrzych: godz. 16.00, Plac Teatralny
Warszawa: godz. 18.00, tzw. patelnia przy Metrze Centrum
Wieluń: godz. 19.00, Crash Bar ul.Kościuszki 25
Wrocław: godz. 19.00, Rynek
Zielona Góra: godz. 16.00, Rynek

















Komentarze
Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.