Polska to już krindżowa komedia. Po co nam takie „The Office”?
Twórcy serialu mają dobrą intuicję, ale poziom wstydu i zażenowania generowanego przez polskie elity polityczne jest wciąż poza ich zasięgiem.
Twórcy serialu mają dobrą intuicję, ale poziom wstydu i zażenowania generowanego przez polskie elity polityczne jest wciąż poza ich zasięgiem.
Kinga Dunin czyta „Samosiejki” Dominiki Słowik, „Ognie” Sigríður Hagalín Björnsdóttir, „O mrówkach i dinozaurach” Cixina Liu i „Niebo w kolorze siarki” Kjella Westö.
Nie bójcie się pieczęci IPN na okładce tej książki. „Mieczysław F. Rakowski” to kawał politycznej biografii, za którą jego autorowi należą się brawa.
„Moje wspaniałe życie”, trzeci film Łukasza Grzegorzka, potwierdza jego pozycję jako oryginalnego autora filmowego, bardzo konsekwentnego w swoim pomyśle na kino.
Czy Polska zechce, czy może, a jeśli tak, to w jaki sposób – zmieścić się w opisanym i postulowanym przez brytyjską ekonomistkę Kate Raworth obwarzanku?
Ponad miesiąc temu naprzeciwko KPRM stanęło drugie już Białe Miasteczko. Mateusz Morawiecki nie poświęcił dotąd nawet minuty na rozmowę z protestującymi medyczkami i medykami.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy uda nam się porównać zagrożenia związane z jeździectwem i te związane z przyjmowaniem tabletek ecstasy.
Póki za dnia będziemy sobie opowiadać, że wszyscy etniczni Polacy ratowali Żydów, póty w nocy będziemy się bać. Rozmowa z Janem Borowiczem, autorem książki „Pamięć perwersyjna. Pozycje polskiego świadka Zagłady”.