Ziętek: Zapomnij o teatrze
Najważniejsze w „Low pieces” Xaviera Le Roya staje się to, co rozgrywa się poza sceną, w absolutnych ciemnościach, gdy jesteśmy pozostawieni sami sobie.
Najważniejsze w „Low pieces” Xaviera Le Roya staje się to, co rozgrywa się poza sceną, w absolutnych ciemnościach, gdy jesteśmy pozostawieni sami sobie.
Świadectwa teatru, o których piszę, niczego nie ocalają. Nic nie są w stanie przedstawić. Nie przynoszą katharsis. Ale istnieją.
Warlikowski obnaża – zapewne mimowolnie – fałsz dyskursu „przepracowania” i „winy”, jaki uruchomiła w sferze publicznej debata wokół Jedwabnego.
Ważniejsza od personalnych decyzji wydaje nam się rozmowa o funkcjach i zadaniach tego miejsca.
Społeczeństwa, które nie mają teatru, są ubogie myślowo i emocjonalnie.
Sukcesem Wrighta jest pokazanie, że kolonializm nie jest czymś, co dobiegło końca, gdy imperia pozwijały posterunki na innych kontynentach.
W amerykańskim teatrze aktorów angażuje się do konkretnych ról w konkretnych sztukach, więc mogą planować życie najwyżej na dwa, trzy miesiące naprzód.
Spektakl Teatru Ósmego Dnia o Zakładach im. Cegielskiego to głos w obronie robotniczej wspólnoty, którą zniszczył wolny rynek i reformy lat 90.
Od początku pomysł oddania Panu Tadeuszowi Słobodziankowi trzech stołecznych teatrów i sposób powołania go na funkcję dyrektora budził kontrowersje.
Prace Grzegorza Laszuka to pierwszy sygnał, od którego zaczynasz swoją podróż. Fragment książki „TR Laszuk”.