Szok w Słowacji, cyrk w Czechach
Michal Chmela o tragicznym dylemacie Słowaków wobec niewydolnego wymiaru sprawiedliwości i o komicznych przedwyborczych zagrywkach czeskich polityków.
Michal Chmela o tragicznym dylemacie Słowaków wobec niewydolnego wymiaru sprawiedliwości i o komicznych przedwyborczych zagrywkach czeskich polityków.
Rozmowa z ojcem zamordowanego słowackiego dziennikarza śledczego Jána Kuciaka po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego głównych podejrzanych o zlecenie zabójstwa.
Wczorajszy wyrok wywołał w ludziach konsternację i złość. Z Bratysławy dla Krytyki Politycznej Alena Krempaská.
Jak wiadomo, okupacja, wyzysk i krwawo tłumione bunty są dziejową niesprawiedliwością, gdy przydarzają się Europejczykom – w innych rejonach świata z jakichś powodów ważą mniej.
Można spokojnie zakładać, że polityka nowego rządu Słowacji będzie stać pod znakiem religijnie motywowanych nakazów i zakazów.
W sobotę 29 lutego w Słowacji odbyły się wybory parlamentarne, które po latach wyrwały władzę polityczną z rąk partii SMER.
Dwa lata temu płatni mordercy zabili słowackiego dziennikarza śledczego Jána Kuciaka i jego narzeczoną Martinę Kušnírovą.
Mężczyzna, mając 17 lat, zabił swojego agresywnego ojca, alkoholika, który przez całe życie znęcał się fizycznie i psychicznie nad nim i jego matką. Teraz prezydentka Čaputova zastanawia się nad jego ułaskawieniem.
Egzotyczna koalicja „socjaldemokratów” i neonazistów rysuje się jako scenariusz niepokojąco prawdopodobny.
Korespondencja Michala Chmeli.