Księżniczki i żołnierki
Pracownicy szwedzkiej firmy z zabawkami uczą się, jak nie kierować się płcią dziecka, tylko jego zainteresowaniami. Nasze sklepy wciąż mają inne podejście.
Pracownicy szwedzkiej firmy z zabawkami uczą się, jak nie kierować się płcią dziecka, tylko jego zainteresowaniami. Nasze sklepy wciąż mają inne podejście.
„Usiądźmy przy jednym stole, jak jedna wielka rodzina” – ciepło zachęca nas Donald Tusk na spocie, który ma stanowić symboliczną przeciwwagę dla dzisiejszego marszu PiS. „Jesteśmy wielkim narodem” – tak zaczyna i miło się do nas uśmiecha. Ten nacjonalistyczny bajer aż tak bardzo nie różni go od Kaczyńskiego i reszty, tyle że wizji narodu wciąż […]
Jak Boga kocham, staram się nie czytać komentarzy pod własnymi tekstami. Nikt przy zdrowych zmysłach tego nie robi, tak twierdzą zgodnie wszyscy felietoniści.
Żegnamy Matkę Polkę jako mit i stereotyp, który nakazywał kobietom przejęcie odpowiedzialności nie tylko za całość pracy związanej z urodzeniem i wychowaniem dziecka, ale też za dobrostan rodziny czy
Mój ostatni felieton wywołał burzliwą dyskusję zarówno na Facebooku, jak i na stronie KP.
Spotkałam dawno niewidzianego kolegę. Kolega jest katolikiem, na dodatek katolikiem zaczepnym. Zaczepił mnie więc o aborcję, a ja, głupia, dałam się wciągnąć w dyskusję.
Często w mediach słyszymy wezwania do posiadania dzieci. Osoby, które dzieci mieć nie zamierzają, muszą się z tego gęsto tłumaczyć. Christine Overall dowodzi, że tłumaczyć się powinni raczej ci, którzy dzieci mieć chcą.
„Bachor” głośno mówi to, czego pisma rodzicielskie głównego nurtu powiedzieć nie mogą, czy też nie potrafią.
"A wies, co Bob lobi po placy?" – zagadnął mnie dziś Staś. Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć, bo wedle mojej wiedzy Bob jest w pracy zawsze.
Agnieszka Graff: […] Dwukrotnie: raz w Szwecji, a raz w Izraelu spotkałam się z narzekaniem gejów i lesbijek na tę presję [pronatalistyczną].