Serbskie baraki dla uchodźców, czyli fabryka gniewu i wykluczenia na rubieżach Europy
– Łapała mnie policja. Wsadzali do furgonetki, zabierali telefon, a potem bili pałkami i szczuli psami – mówi jeden z bohaterów reportażu Pawła Pieniążka.
Świat z bliska.
– Łapała mnie policja. Wsadzali do furgonetki, zabierali telefon, a potem bili pałkami i szczuli psami – mówi jeden z bohaterów reportażu Pawła Pieniążka.
Fragment książki Katarzyny Tubylewicz „Moraliści”.
Umówmy się: od dziś trzymamy się konkretnych zasad.
Jeśli ktoś się w tym mieście objawił, to jedynie prezydent Biedroń – Magda, 21 lat, studentka.
Reportaż Pawła Pieniążka z Marszu dla Aleppo.
Widzieć w reportażu jedynie fakty to jakby widzieć drzewa, a nie dostrzegać lasu.
Ale to, że coś się nie opłaca, wcale nie znaczy, że jest pozbawione sensu.
Nie powstrzymamy kryzysu dziennikarstwa, póki nie zaczniemy przestrzegać wyśrubowanych standardów w mediach.
„We Włoszech nas tak nie przyjęto”. Reportaż Michała Kucharskiego z obozu przejściowego dla uchodźców w Chorwacji.
Jak się robi kampanię superbohatera millenialsów? Jest apka na iPhone’a, wiec w stylu Coachelli i piwo z pizzą… Feel the Bern! 2016 z Dawidem Krawczykiem. Zapraszamy.