Budowanie potwora. Portret mobbera
Nie umiałam opuścić tej firmy. Myślałam, że jeszcze chwila, że przetrzymam, że może to on pierwszy odejdzie.
Widoczna i niewidoczna, opłacana godnie, źle albo wcale.
Nie umiałam opuścić tej firmy. Myślałam, że jeszcze chwila, że przetrzymam, że może to on pierwszy odejdzie.
Za moment na uprawianie nauki będą mogli sobie pozwolić tylko bogaci z domu.
Joga i ćwiczenia oddechu nie zastąpią praw pracowniczych – pisze Laura Marsh.
Automatyzacja pracy i roboty wypierające ludzi z kolejnych obszarów życia są zagrożeniem nie tylko w science fiction.
Wszyscy mówią, że rozwój technologiczny powoduje znikanie miejsc pracy. Ale czy wiemy to na pewno?
Mimo postępów w automatyzacji i robotyzacji pracy my wciąż pracujemy coraz więcej. Dlaczego? A gdyby tak przestać?
Ta korporacja to skrzyżowanie jakiejś sekty z przedszkolem Montessori.
W centrum wielkiego, bogatego miasta pracują ludzie, którzy 10 razy w miesiącu przez 24 godziny muszą siedzieć na drewnianym krześle i przez cały rok zarabiają nieco ponad 10 tys. złotych.
Ostatni reportaż z cyklu „Bohaterowie pracy kapitalistycznej” opisuje warunki pracy w zakładzie segregacji odpadów w okolicach Ostrawy.
Ustawa ograniczająca handel w niedzielę jest niekorzystna dla pracowników, konsumentów i dla państwa. Komentarz Piotra Szumlewicza.