Wybielanie duszy redaktora Chraboty
Stanowisko Komitetu Sterującego Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej w odpowiedzi na artykuł Niemyte Dusze autorstwa Bogusława Chraboty, jaki ukazał się 18 stycznia w „Rzeczpospolitej”.
To, jakich substancji używasz, jest polityczne.
Stanowisko Komitetu Sterującego Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej w odpowiedzi na artykuł Niemyte Dusze autorstwa Bogusława Chraboty, jaki ukazał się 18 stycznia w „Rzeczpospolitej”.
Podczas spotkania Jima Pugela, szefa policji w Seattle, oraz byłego kirgijskiego policjanta Aleksandra Zeliczenki z polskimi oficerami okazało się, że polityka narkotykowa w byłym kraju Związku Radzieckiego i w jednym ze stanów USA charakteryzuje się dużo bardziej liberalnym podejściem niż w Polsce.
40 lat temu USA ogłosiło wojnę z narkotykami. Jako policjant przez lata służby zatrzymywałem wielokrotnie ludzi, którzy po zwolnieniu z aresztu wracali z powrotem na ulicę, nie otrzymując żadnej pomocy – mówił Jim Pugel, szef policji w Seattle, podczas przemówienia w polskim Sejmie.
Jakub Majmurek nie ma racji, gdy stwierdza, że nowy film Smarzowskiego nie romantyzuje picia. Przeciwnie, to barokowy przepych brudu i wymiotów.
Na szczęście Pod mocnym aniołem Wojciecha Smarzowskiego nie jest kolejnym filmem romantyzującym picie.
O tym, dlaczego restrykcyjne prawo nie jest już skuteczną metodą przeciwdziałania uzależnieniom, rozmawiali: James Pugel – naczelny szef policji w Seattle w stanie Waszyngton, gdzie wprowadzono nowe uregulowania dotyczące marihuany obejmujące wprowadzenie jej do obrotu z przeznaczeniem na cele rekreacyjne; Alexander Zeliczenko – były funkcjonariusz policji z Kirgistanu (po 38 latach służby), obecnie dyrektor Central […]
Prewencja czy ściganie – co bardziej opłaca się policji wobec użytkowników narkotyków? Gdy na świecie coraz więcej państw opowiada się za liberalną polityką narkotykową, w Polsce, co 3 godziny policja zatrzymuje kogoś za ich posiadania (najczęściej – posiadanie nieznacznych ilości marihuany). Dlaczego tak jest, czemu to służy i… czy można to zmienić? O tym, dlaczego […]
Ludzie piją alkohol, wiedzą, że im nie wolno, wiedzą, czym to grozi – im samym oraz ich potencjalnym ofiarom na drodze – a jednak to ich nie powstrzymuje. Dlaczego?
Prewencja zamiast ścigania i zatrzymywania tzw. niedzielnych użytkowników spowoduje spadek liczby osób skazanych za posiadanie nieznacznych ilości narkotyków.
W Polsce o HIV się nie dyskutuje. Milczy większość z 17000 nosicieli, dla których choroba wciąż stanowi nieznośny stygmat. Nie słychać głosu organizacji pozarządowych, których tezy bywają niewygodne dla reszty społeczeństwa.