Skazani na narkotyki
Narkotyki w więzieniu czasem zdobyć łatwiej niż na wolności. Gorzej z pomocą w leczeniu uzależnienia.
To, jakich substancji używasz, jest polityczne.
Narkotyki w więzieniu czasem zdobyć łatwiej niż na wolności. Gorzej z pomocą w leczeniu uzależnienia.
Przygotowywana latami rewolucyjna reforma narkotykowa przepadła na ostatniej prostej.
Amerykańska faworytka do olimpijskiego złota w sprincie nie pojechała do Tokio, bo przed zawodami paliła marihuanę.
Jest coś, co łączy demokratów i republikanów. Ponad 80 proc. jednych i drugich uważa „wojnę z narkotykami” za porażkę. Tak wynika z badań przeprowadzonych 50 lat po rozpoczęciu antynarkotykowej kampanii Nixona.
Badania ścieków pozwalają na określanie trendów w spożyciu substancji psychoaktywnych. Prowadzi je coraz więcej europejskich miast.
Mija dziesięć lat, od kiedy prokuratorzy i sędziowie mogą umarzać sprawy za posiadanie niewielkich ilości narkotyków na własny użytek.
Vinterberg nie kręci kolejnego filmu mitologizującego nihilistyczne, pożenione z popędem śmierci picie ani moralitetu o niebezpieczeństwach nałogu i szkodach, jakie wyrządza alkohol.
Władze amerykańskiego stanu Waszyngton ogłosiły, że w programie szczepień mogą brać udział sklepy mające licencję na sprzedaż marihuany.
Rynki narkotykowe błyskawicznie dostosowały się do pandemicznych obostrzeń.
Psychodeliki wciąż znajdują się na krajowych i międzynarodowych listach niebezpiecznych substancji, które nie mają żadnego zastosowania medycznego. Kiedy to się zmieni?