Sierakowski o Krastewie: Bałkański przemytnik idei
Krastew koncentruje się na tym, co najbardziej powinno nas dziś niepokoić, wywracając przy tym „oczywiste oczywistości”.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Krastew koncentruje się na tym, co najbardziej powinno nas dziś niepokoić, wywracając przy tym „oczywiste oczywistości”.
I to nie tylko te, które opowiedziały się po stronie republikańskiej. Wszystkie kobiety. „Uśpiony głos” przypomina nam o tym dobitnie.
Brak sensownej literatury środka da się wyjaśnić sposobem, w jaki funkcjonuje nasz niedorozwinięty rynek książki.
Chodzi o to, żeby udowodnić swoją przynależność do inteligencji.
Rzadko przez usta krytyków przechodzi określenie „mistrzyni prozy”.
Bohaterki Jackiewiczowej uprawiają seks jakby zażywały pigułki najnowszej generacji – to znaczy nic a nic nie obawiają się ciąży, która przecież w ich sytuacji życiowej byłaby katastrofą. Niechciana ciąża i aborcja to znów coś, co się przytrafia bohaterce dalszego planu.
Stawałam się w powieściach jeszcze jednym bohaterem i wymyślałam, co było dalej.
Zastanawiając się, czemu jej nie ma, myślę o tradycjach, mentalności – ale też o pieniądzach.
Stefano Liberti nie redukuje imigranckiego dramatu do scen z ośrodka na Lampedusie.