Gdzie ta dobra zmiana dla zwierząt?
PiS wycofuje się z zapowiedzi wprowadzenia przełomowych zmian w ochronie zwierząt.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
PiS wycofuje się z zapowiedzi wprowadzenia przełomowych zmian w ochronie zwierząt.
Jaś Kapela: Oto moja pokuta za to, że nie myślałem o tym, co jem.
Gdyby naprawdę chodziło o dobro przyrody, myśliwi już dawno zrezygnowaliby z polowania na ptaki.
Gdyby poważnie potraktować encyklikę papieża Franciszka „Laudato si’”, za jakiś czas z marnowania wody, owijania wszystkiego w plastik, latania samolotami i jedzenia mięsa z ferm przemysłowych należałoby się spowiadać!
Jak kopalnia ruszyła i woda w stawach zaczęła znikać, mówili: „E, chyba Piotrek miał rację”. Reportaż Jasia Kapeli ze zdjęciami Jakuba Szafrańskiego.
Wyzwanie, jakie przed nami stoi, to spowolnienie tych zmian i powstrzymanie katastrofy klimatycznej – mówi Katarzyna Guzek z Greenpeace Polska.
Konfrontowanie naszych poglądów z kimś spoza naszej liberalno-lewicowej bańki może być miłe i kształcące.
Ten moment, kiedy szukasz ucieczki przed lejącym się z nieba żarem, pogrążając się w teoretycznych rozważaniach, i dociera do ciebie, że oto stałeś się klasycznym freudowskim przypadkiem.
Ignorować wszystkie ewidentne znaki ostrzegawcze – jakże to bezmyślne ze strony ludzkości!
Nie przekonamy obywateli do zwrotu ku energii odnawialnej, odwołując się do troski o klimat czy obowiązku spełniania wymagań narzuconych przez „Zachód”.