Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

📖 Kinga Dunin czyta

Dodaj do obserwowanychObserwujesz

Cykl kultowych recenzji książkowych Kingi Dunin.

Bezmatek recenzja

Matka noce całe musi tańczyć, pić. Bo ma dziecko małe, krew wypruwa z żył

Kinga Dunin czyta „Bezmatek” Miry Marcinów, „Mama zawsze wraca” Agaty Tuszyńskiej i Iwony Chmielewskiej i „Wierzyliśmy jak nikt” Rebecki Makkai.

Bardzo zimna wiosna recenzja

Prawdziwe życie Lisbeth Salander

Kinga Dunin czyta „Życie Sus” Jonasa T. Bengtssona, „Bardzo ziemną wiosnę” Katarzyny Tubylewicz, „Zatruty ogród” Alex Marwood i „Przez” Zośki Papużanki.

Co nas (nie) zabije recenzja

Dżuma, cholera, apokalipsa i inne nieprzyjemności

Lobotomia za pomocą szpikulca do lodu? Niejaki doktor Freeman leczył tak zbyt smutne żony i niegrzeczne dzieci. Między innymi o tym przeczytacie w książce „Co nas (nie) zabije” Jennifer Wright.

Gąsienica racenzja

Osobliwe stany świadomości

W normalnych warunkach chyba nie przyszłoby mi do głowy, żeby iść do kina na „W lesie dziś nie zaśnie nikt”. Nie dlatego, że horror (lubię!), ale dlatego że polski.

lektury na czas pandemii

Lektury na czas pandemii: jesteś z frakcji „Palę Paryż” czy „Dekameron”?

Podobno nadszedł czas na czytanie. A niektóre książki kojarzą się nam bardziej. Popularność „Dżumy” Camusa rośnie nie tylko we Francji. Ale lektury na czas pandemii można też wybierać według innego klucza.

Prawdziwe życie rezencja

Kochać ojca, zabić ojca

Kinga Dunin czyta „Prawdziwe życie” Adeline Dieudonné.

Święte słowo recenzja

Śmierć w maszynie do mieszania lodów

Czy można sobie wyobrazić społeczeństwo i nasze dzisiejsze życie bez pisma? Bez książek oczywiście można, ale bez pisma?

Opowieść podręcznej Testamenty

Co tam, panie, w Gileadzie?

Trzydzieści lat po „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood napisała ciąg dalszy. Tym razem przyglądamy się kobietom, które oczywiście też są ofiarami patriarchatu, a jednocześnie same go tworzą.

Fot. Jakub Szafrański/Fotoedycja KP

Wszyscy jesteśmy niepełnosprawni

Każdy był, może jest albo będzie kiedyś w jakimś stopniu niepełnosprawny i zależny od innych. Albo od infrastruktury, w której musi się poruszać.

Ina Wyłczanowa. Fot. Yana Punkina/Razvitie Corporation

Nasze czarownice też odczyniają uroki jajkiem

Radost jest astrolożką amatorką. Wytworem rozmaitych współczesnych systemów autokontroli. Dieta, bieganie, medytacja, feng shui w domu, idealne stroje, jej mantra to: „ja tworzę swój świat”.

Wczytywanie...