Latos: Palestyna. Dziennik powrotu
Do Betlejem docieram o trzeciej w nocy. Szczęśliwa, że udało się przejść kontrole. Szczęśliwa, że mogłam wrócić.
Do Betlejem docieram o trzeciej w nocy. Szczęśliwa, że udało się przejść kontrole. Szczęśliwa, że mogłam wrócić.
Mówi Saleh Hijazi, współautor raportu Amnesty International „Rodziny pod gruzami”.
Za spektaklem przemocy, z napaściami osadników na Palestyńczyków i spaleniem 16-letniego chłopaka żywcem włącznie, kryją się dyplomatyczne porażki ekipy Netanjahu.
Unia znajduje właśnie trzecią drogę, obok polityki „kija i marchewki”. Oby pozostała konsekwentna.
Narracja o bezbronnej Palestynie masakrowanej przez dużo potężniejszych Izraelczyków może działać na rzecz polityki Izraela.
Kamil Qandil, wolontariusz Polskiej Akcji Humanitarnej, Polak o palestyńskich korzeniach, opowiada, co przeżył w izraelskich aresztach i sądach. I o żalu do MSZ i PAH.
Odsyłając pracownika humanitarnego remontującego cysterny, Izrael strzela sobie w stopę – komentuje sprawę Kamila Qandila Jakub Majmurek.
Hamas może świętować. Pokazał swoją militarną siłę, a Izrael musiał pogodzić się z jego istnieniem.
Ostatnie wydarzenia w Strefie Gazy komentuje Michael Walzer z pisma „Dissent”.
16 listopada 2012. Mieszkańcy wioski Nabi Saleh na Zachodnim Brzegu protestują przeciwko izraelskiej okupacji. Wideorelacja Davida Reeba