„Tourists go home”! Hiszpania ma dość turystów
Masowa turystyka zmienia miasto i szkodzi mieszkańcom, ale jej ograniczenie może zaszkodzić z kolei biedniejszej części turystów.
Masowa turystyka zmienia miasto i szkodzi mieszkańcom, ale jej ograniczenie może zaszkodzić z kolei biedniejszej części turystów.
Żeby żyć, trzeba pracować. Nawet jeśli ta praca to produkcja broni dla Arabii Saudyjskiej.
Prawa człowieka miałyby stać się nowym przedmiotem obowiązkowym. Da się?
Nowy hiszpański lewicowy rząd przeprowadzi rozprawę nad polityką historyczną. Oskarżona jest frankistowska prawica i jej zbrodnie.
Serio? Uczestniczenie w redystrybucji i wsparcie uboższych regionów państwa to: „wyzysk i wspieranie nierówności społecznych przez władzę”?
Paskudny konflikt między władzami autonomii katalońskiej a rządem Hiszpanii może być dla Europy… lekarstwem.
Uderzanie łyżek o blaszane garnki i turkot helikoptera. Te dwa nietypowe dźwięki rewolucji od wielu dni towarzyszą mieszkańcom Barcelony.
Opinia publiczna potępia dziś nie sprzeciw Hiszpanii wobec oderwania się najbogatszego regionu, a pacyfikację głosowania, które mogło mieć zupełnie pokojowy przebieg.
Jestem Hiszpanką i jestem zmęczona wysłuchiwaniem rządu w Madrycie, który broni fałszywej i zniekształconej idei „narodowej jedności”.
Referenda niepodległościowe Kurdów oraz Katalończyków to przykłady trudności z samostanowieniem narodów. W XXI wieku tę zasadę należy traktować bardzo ostrożnie.