Ocalić od zapomnienia, tylko po co?
Stulecie rewolucji październikowej to nie tylko okazja do przypomnienia aktualności tego wydarzenia, ale czasem też pretekst do wydania książek, które powstały nie wiadomo po co.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Stulecie rewolucji październikowej to nie tylko okazja do przypomnienia aktualności tego wydarzenia, ale czasem też pretekst do wydania książek, które powstały nie wiadomo po co.
Pokoju z tego nie będzie. A wojna? Marta Tycner rozmawia z Alą Qandil.
Reportaż fotograficzny podejmujący dialog z tożsamością i historią związaną z fabryką.
Spacer akustyczny po terenach dawnej Fabryki Samochodów Osobowych FSO na Żeraniu.
Tak wyglądały początki epidemii HIV i walki ze społecznym ostracyzmem i polityczną obojętnością.
Stalin, jak powszechnie wiadomo, znał się na wszystkim. Ochoczo zabierał głos także w sprawach nauki. Pisze o tym Simon Ings w książce „Stalin i naukowcy”.
Sentyment za fabryką, poczuciem dumy i trauma transformacji. O historii mówionej FSO.
Czy faktycznie Pużaka bardziej niż rewolucja w Rosji interesowała niepodległość Polski?
Zbiór dzienników młodych ludzi z lat 1945–1949 przyda się jako remedium na demonizację okresu tużpowojennego.
Dlaczego dziedzictwo rewolucji październikowej jest dziś dużo bardziej aktualne dla prawicy niż dla lewicy? Esej Davida Osta