| 11.06.2012
We Francji trzecia tura dla Hollande’a
Obyło się bez niespodzianek. Jedynym zaskoczeniem była dość niska frekwencja.
Obyło się bez niespodzianek. Jedynym zaskoczeniem była dość niska frekwencja.
Pierwszą turę francuskich wyborów do parlamentu komentuje Jakub Majmurek.
Najważniejszy w tych wyborach jest znaczący wynik antysystemowej lewicy.
W kwestii wyborów prezydenckich we Francji spełniło się tylko jedno przewidywanie: pierwsza tura nie przyniosła rozstrzygnięcia. Reszta jest zaskoczeniem.