Zapomnijcie o Kevinie, obejrzyjcie sobie koniec świata
„HyperNormalisation” Adama Curtisa to katastroficzny esej audiowizualny o końcu świata. Pisze Dawid Krawczyk.
„Kino jest najbardziej perwersyjną ze sztuk – nie daje ci tego, czego pożądasz, ale mówi, jak pożądać” – Slavoj Žižek.
„HyperNormalisation” Adama Curtisa to katastroficzny esej audiowizualny o końcu świata. Pisze Dawid Krawczyk.
„Łotr 1”, nowa odsłona gwiezdnej sagi, rozczarowuje.
Jeżeli boga nie ma, to… serial „Młody papież” byłby pozbawiony sensu.
Nie dajcie się moralnemu szantażowi, mówiącemu, że to „tani szok”. Idźcie do kin na „Plac zabaw!”.
Poszłam na „Pitbulla”, żeby zobaczyć, co Vega zrobi z kobietami. Jaki morał z tej bajeczki?
Jak powstaje festiwal filmowy w mniejszym mieście – mówi twórca festiwalu SPEKTRUM w Świdnicy.
Każda tożsamość jest w „Służącej” Park Chan-wooka pastiszem, a każdy bohater kłamcą.
Oglądając ten film na festiwalu w Gdyni, zastanawiałam się tylko nad jednym – dlaczego ludzie nie wychodzą z seansu?