Zemsta jest rozkoszą ofiar
„Klątwa” ukradła show „Pokotowi”.
„Kino jest najbardziej perwersyjną ze sztuk – nie daje ci tego, czego pożądasz, ale mówi, jak pożądać” – Slavoj Žižek.
Z całej stawki nominowanych to film najbardziej nieoczywisty i subtelny.
Pewność siebie bohaterek „Dziewczyn” jest gówniarska, niekiedy bezczelna. I godna pozazdroszczenia.
Prawa pracownic i pracowników branży porno powinny być chronione.
Trudno dziś wyobrazić sobie, jak film Holland byłby odbierany, gdyby nie ostatnie wybory.
Prawdziwy więzienny horror zaczyna się, kiedy więzienie, dotąd federalne, zostaje sprywatyzowane, kupione przez korporację.
Wisłocka zapewne nie znała hasła „prywatne jest polityczne”, ale wprowadziła je w życie.
Postać Julii Brystiger doskonale obsługuje polskie fobie i resentymenty.
Wszyscy Amerykanie mogli zobaczyć na ekranie telewizora, jak pada postrzelony prezydent.
Film o Wisłockiej to wypełnianie białych plam herstorii.