Mam ochotę na kilka sezonów zapomnienia
Jakie seriale mogą pozwolić dziś na oderwanie się od koronawirusowych statystyk oraz wypełnić pustkę ciszy (nie)wyborczej? Podpowiada Olga Szmidt.
„Kino jest najbardziej perwersyjną ze sztuk – nie daje ci tego, czego pożądasz, ale mówi, jak pożądać” – Slavoj Žižek.
Jakie seriale mogą pozwolić dziś na oderwanie się od koronawirusowych statystyk oraz wypełnić pustkę ciszy (nie)wyborczej? Podpowiada Olga Szmidt.
W pewnym sensie „Dare Me” wydaje się dosłownym spełnieniem obietnicy kryjącej się w nazwie gatunku: „thriller psychologiczny”. Zajrzyj, widzu, do cudzej głowy – i zadrżyj!
Zanim pojawią się seriale opowiadające o indywidualnym i zbiorowym doświadczeniu przymusowego zamknięcia czasu pandemii, pocieszenia można szukać w dotychczas dostępnym repertuarze.
Reżyser Leigh Whannell uczynił z „Niewidzialnego człowieka” aktualną opowieść o traumie, manipulacji i przemocy.
Serial „Unorthodox”, choć jest oparty na autobiograficznej powieści Debory Feldman, dużo traci przez brak realizmu psychologicznego i naiwną historię.
Do kin szybko nie wrócimy, więc Jakub Majmurek poleca kolejną porcję tytułów dostępnych w serwisach VoD. Uwaga: jeden z rekomendowanych filmów obejrzycie tylko do jutra.
Zachodnie społeczeństwo nie jest gotowe na żaden kryzys – wyraziście pokazuje drugi sezon „Wielkich kłamstewek”. Na czas #zostańwdomu polecamy nie tylko nowości.
„Spójrz na kokainę, zobaczysz proszek. Spójrz przez kokainę, zobaczysz świat!”
Właściciel dwustu tygrysów, prywatnego zoo, poliamoryczny gej konserwatysta, iluzjonista i fascynat broni palnej, muzyk country. Bohater serialu.
Czekając na to, aż znów będziemy mogli pójść do kina, Jakub Majmurek poleca kilka mniej znanych pozycji dostępnych w serwisach VoD.