Matthew d’Ancona: Postprawda
Witamy na pustyni postprawdy. Oprowadza nas po niej brytyjski dziennikarz Matthew d’Ancona.
Wojny narracyjne i propaganda ery algorytmów.
Witamy na pustyni postprawdy. Oprowadza nas po niej brytyjski dziennikarz Matthew d’Ancona.
Autokraci coraz częściej używają oskarżenia o szerzenie fake news, żeby zdyskredytować rzetelne dziennikarstwo.
Czy Trump faktycznie wygrał wybory dzięki pomocy obcego wywiadu?
Rozwijanie krytycznego myślenia w świecie, w którym nie ma dnia bez manipulacji i celowej dezinformacji, to podstawowy akt oporu.
Facebook wie już o nas wszystko. Teraz mówi nam też, co jest dobre, a co złe.
Umówmy się: od dziś trzymamy się konkretnych zasad.
A może to dobrze, że MEN wysłało do szkół list w sprawie niebieskiego wieloryba? Przy okazji odsłoniło bowiem pewien ważniejszy problem i dołożyło swoją cegiełkę do dyskusji o fake news.
Termin „postprawda” szybko zrobił karierę i równie szybko spróbowano zrzucić go z piedestału i obśmiać.
Stawiając sprawę otwarcie, odrobinę się dziwię, że zdecydowałaś się przeczytać kolejny tekst o postprawdzie.
Ktoś te zmyślone newsy służące Clinton, a także antypisowskie, tworzy, puszcza w obieg i na nich zarabia.