Shore: Polin jako Bildungsroman
Powrót żydowskiej historii do Polski to historia dojrzewania.
Powrót żydowskiej historii do Polski to historia dojrzewania.
Historii nie ma tu za wiele. Jest za to mit. Albo „pamięć”.
Niektóre z pomysłów narobiłyby więcej szkody niż pożytku mówi dyrektor MHŻP.
To sformułowanie było jak płachta na byka, gdy pracowaliśmy w muzeum – nie ma, nie wolno!
Założenie jest takie, że Muzeum Historii Żydów Polskich ma być muzeum życia. Nie można jednak udawać, że w polsko-żydowskiej historii jest ciągłość.
Przeszkadza mi propaganda sukcesu wokół POLIN. To onieśmiela głosy krytyczne.
Tej jesieni, w rocznicę likwidacji getta, żadna z lokalnych gazet nie opublikowała okazjonalnego historycznego artykułu o ostrowieckich Żydach i ich śmierci.
Karmiona antysemickimi kliszami chciwość spotkała się z dokonywaną przez Niemców demonstracją, że Żydów można bezkarnie zabijać w majestacie prawa.
Otwarcie wystawy stałej Muzeum Historii Żydów Polskich to moment, w którym zdajemy sobie sprawę, że piętno nie trzyma nas już tak mocno w swoim uścisku.
28 października Muzeum Historii Żydów Polskich otwiera stałą wystawę poświęconą tysiącleciu ich historii.