Cykl o Airbnb
| 24.12.2019
Kraków: miasto przeturyzmowane
Im głębiej zanurzałem się w bramy, podwórka i klatki schodowe, im dłużej liczyłem szyldy i nazwy typu „Luxury Apartments Old Town” na domofonach, tym mniej było mi do śmiechu.
Im głębiej zanurzałem się w bramy, podwórka i klatki schodowe, im dłużej liczyłem szyldy i nazwy typu „Luxury Apartments Old Town” na domofonach, tym mniej było mi do śmiechu.
Działaczy i krytyków nie zaskoczyło ogłoszenie, że Airbnb weszło w sojusz z Komitetem Olimpijskim – olimpiada już i tak jawi się im jako dogorywający moloch.
Airbnb postawił na głowie branżę turystyczną, degeneruje tkankę miejską w centrach najbardziej popularnych wśród turystów miast.
Masowa turystyka zmienia miasto i szkodzi mieszkańcom, ale jej ograniczenie może zaszkodzić z kolei biedniejszej części turystów.
„Nie masz na czynsz? Wystarczy, że będziesz otwarta na moje propozycje” – piszą właściciele mieszkań na portalach nieruchomości.