Lupę boli sumienie i ja to rozumiem
Krystian Lupa. Franz Kafka. „Proces”. Polska Anno Domini 2017. Pętla skrajnych narracji zaciskająca się wokół szyi jednostki.
Krystian Lupa. Franz Kafka. „Proces”. Polska Anno Domini 2017. Pętla skrajnych narracji zaciskająca się wokół szyi jednostki.
Wszyscy jesteśmy spadkobiercami. Po pierwsze po naszych przodkach dziedziczymy zestaw genów. To loteria i nie każdy na niej wygrywa. Tym jednak nie będę się dziś zajmowała.
Kto z nas nie marzył kiedyś, żeby pozbyć się wszystkich mieszkańców swojego bloku?
„Cicha noc” w mistrzowski sposób balansuje między dramatem a szarą codziennością.
Już od dwudziestu lat seria strzelanek Wolfenstein jest synonimem lekkiej komputerowej rozrywki. Dlaczego strzelanie do wirtualnych nazistów miałoby nagle stać się skandalem?
Rozmowa z Jackiem Świdzińskim, autorem komiksu „Powstanie – film narodowy”.
„Najlepszy” Łukasza Palkowskiego to nie jest odkrywanie Ameryki, to odtwarzanie Ameryki.
W książce „Sekretne życie krów” nie ma wzmianki o rzeźni, mówi się tylko, że gospodarze postanowili być „odpowiedzialni za każdy etap produkcji”.
„Soyer” nie jest niestety filmem udanym. Mimo kilku ciekawych pomysłów i udanych scen, zostawia z poczuciem rozczarowania i banału.
Niezwykle ciekawe debaty nie stworzyły całości, bo okazało się, że nie byliśmy gotowi wzajemnie się słuchać.