Dlaczego to właśnie przemysł filmowy i telewizyjny znalazł się w centrum akcji #metoo?
– Miałyśmy takiego kolegę, który lubił łapać dziewczyny za tyłki. Zawsze znalazł jakiś sposób, żeby do ściany cię przycisnąć. Przeszkadzało mi to, ale on był wydawcą, on rządził.
